„Dziewczyny z
Wołynia” to 9
historii kobiet, które przeżyły koszmar ludobójstwa na Wołyniu. Rzeź ludności
polskiej rozpoczęła się od „krwawej niedzieli” 11 lipca 1943 roku. W czasie
tych tragicznych wydarzeń bohaterki książki były kilkuletnimi dziećmi lub
dorastającymi pannami. Jest to opowieść o koszmarze, który przeżyły widząc mord
na swoich najbliższych – rodzicach, dziadkach, rodzeństwie. Opowiadają o
niesamowitych cierpieniach ukochanych ludzi i swojej traumie po zobaczeniu
bestialstwa ukraińskich nacjonalistów. Mówią też o wpływie tego co przeżyły na
swoje dalsze życie. Z treści książki dowiadujemy się również o kulturze
Wołynia. Kobiety wspominają tę krainę jako miejsce idylliczne, gdzie spędziły
część dzieciństwa. Zanim nadszedł czas strachu były szczęśliwymi dziewczynkami
lub dorastającymi młodymi damami. Opowiadają o ucieczce przed śmiercią i o tułaczce
po domach bliższych i dalszych krewnych. Jedna z bohaterek była nawet służącą u
jednej z Ukrainek. Kobieta nie wspomina tej służby najlepiej ponieważ Ukrainka
i jej córka znęcały się nad nią. Po roku odnalazło ją wujostwo i zabrali ją do
siebie. Bohaterki książki wspominają o ideologii ukraińskich nacjonalistów.
Narodem ukraińskim kierowała również chęć zysku, ponieważ Polacy mieli okazale
i zadbane gospodarstwa. Po dokonaniu mordu na danej rodzinie dom był grabiony
ze wszystkiego co przedstawiało jakąś wartość, a także jej nie miało. Kobiety
wspominają Ukraińców jako dobrych i życzliwych sąsiadów, więc nikt nie
spodziewał się masakry. Nadzieją na ratunek byli Ukraińcy, którzy pomagali
Polakom ryzykując swoje życie i swojej rodziny.
Książka
jest warta uwagi, ponieważ rzeź wołyńska jest kolejnym tematem, o którym mało
się mówi. Historie tych kobiet są świadectwem tego co działo się na Wołyniu
podczas masakry. Czytając podręcznik czujemy klimat tej niegdyś idyllicznej
krainy. Książka zawiera krótkie kalendarium. Rozdział opisuje powstanie
województwa wołyńskiego i najważniejsze wydarzenia na Wołyniu podczas II wojny
światowej. Jest to zbiór ciekawych informacji nt. ludobójstwa i wydarzeń z tym
związanych. Najważniejszym dniem w historii ludobójstwa jest 11 lipca 1943
roku. Tego dnia masakra osiągnęła apogeum. Oddziały UPA (Ukraińska Armia
Powstańcza) atakują 99 miejscowości mordując każdego napotkanego Polaka –
mężczyzn, dzieci, starców i kobiety. Narzędziami którymi oddziały UPA dokonują
mordu to m. in. siekiery, widły i noże.
Warto wspomnieć także o filmie pt.
„Wołyń” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Premiera filmu odbyła się 7
października 2016 roku. Reżyser ukazał ideologię jaką kierowali się banderowcy
mordując Polaków. Jest scena z prawosławnym duchownym, który nawołuje do mordu.
Film świetnie uzupełnia książkę, ponieważ jedna z bohaterek wspomina ucieczkę
wraz z matką – w filmie matka ucieka z kilkuletnim synem. Widzimy życzliwe
relacje Polaków i Ukraińców przed masakrą. Film ukazuje pokrótce życie
codzienne Polaków, m. in. prace w gospodarstwie i relacje małżeńskie. Produkcja
ukazuje również okrucieństwo banderowców i niewyobrażalny strach Polaków.
Reżyser świetnie ukazał klimat Wołynia i charakter mieszkańców. Stroje także
odpowiadają epoce. Film został nakręcony z rozmachem. Reżyser wybrał znakomitą
obsadę. Aktorzy świetnie wczuli się w odgrywane przez siebie role. Swoją grą
pokazali emocje i strach towarzyszący ludziom podczas tamtych strasznych
wydarzeń. Po obejrzeniu filmu pozostaje na długo w pamięci Widza. Dla nas
Polaków jest to bardzo ważny film ze względu na wartość historyczną. Warto
sięgać po tego typu książki i filmy, aby pamiętać o ofiarach takich tragedii
pozostała.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz