Dlaczego warto czytać?

Dlaczego warto czytać książki? Warto czytać dlatego, że:
wzbogaca słownictwo
rozbudza wyobraźnię
ułatwia budowanie wypowiedzi
pozwala utrwalić ortografię i zasady interpunkcji
mamy o czym porozmawiać w towarzystwie
możemy odnaleźć pasję i ciekawie spędzić swój wolny czas
kształtuje światopogląd
pozwala poznać tradycję i kulturę innych krajów

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Człowiek nietoperz

 Jo Nesbo urodził się w 1960 roku w Oslo. Pracował jako dziennikarz i makler. Finanse porzucił dla pisania. Na świecie sprzedano ponad 36 mln jego książek, przetłumaczono na 50 języków. Bestsellerowy cykl kryminałów z komisarzem Harrym Hole zdobył kilkanaście nagród. Powieść Łowcy głów została w 2012 roku przeniesiona na ekrany kin. Tomas Alfredson wyreżyserował Pierwszy śnieg z Michaelem Fassbenderem w roli Harry'ego Hole, a nad filmową adaptacją Krwi na śniegu pracuje wytwórnia Warner Bross.

FENOMEN JO NESBO

Nagrody i nominacje:

1997 Nagroda Rivertona za Człowieka nietoperza
1998 nagroda literacka Szklany Klucz za najlepszą powieść kryminalną dla książki Człowiek nietoperz
2000 nagroda księgarzy norweskich za Czerwone gardło
2002 Nagroda im. Madsa Wiela Nygaarda za Trzeci klucz
2004 tytuł norweskiego kryminału wszech czasów przeznaczony powieści Czerwone gardło przez Norweski Klub Książki
2008 Pierwszy śnieg uznany najlepszą książką roku przez przez Norweskie Stowarzyszenie Księgarzy
2010 Trzeci klucz nominowany do Nagrody im. Edgara Allana Poe
2010 honorowa Nagroda Wielkiego Kalibru przyznana Jo Nesbo przez jury Międzynarodowego Festiwalu Kryminalnego we Wrocławiu
2012 Upiory nominowane do nagrody International Dagger przez Crime Writers' Association
2013 Nagroda Peer Gynta przyznana Jo Nesbo przez norweski parlament za wpisanie Norwegii na światową mapę literatury
2013 superprodukcja Karaluchy (słuchowisko z udziałem członków polskich aktorów) nominowana do MocArtów w kategorii 'Rzecz z klasą'
2016 honorowa Nagroda Rivertona

Opis fabuły:
Norweski policjant Harry Hole przybywa do Sydney, aby wyjaśnić sprawę zabójstwa swej rodaczki Inger Holter - być może ofiary seryjnego mordercy. Z miejscowym funkcjonariuszem Harry przemierza dzielnicę domów publicznych i podejrzanych lokali, w których prowadzi się brudne interesy. Przytłoczony nadmiarem obrazów i informacji początkowo nie łączy ich w logiczną całość. Zrozumienie przychodzi zbyt późno, a Harry za wyeliminowanie psychopatycznego zabójcy zapłaci wysoką cenę...




sobota, 16 stycznia 2021

Ocalałem z Buchenwaldu

Miałem zaledwie siedemnaście lat, kiedy późno w nocy rozległo się pukanie do drzwi. Do domu wtargnęła francuska policja /.../. Po kilku miesiącach spędzonych we francuskich więzieniach dwa tysiące osób zamknięto w dwudziestu wagonach kolejowych. Naszym celem był Buchenwald, najstraszniejszy obóz w Niemczech. Tam traktowani byliśmy przez nadzorców z SS jak podludzie i zmuszani do pracy niczym niewolnicy. Byłem bity, głodowałem. Widziałem brutalne tortury i bezsensowne mordy. Ale ocalałem.

„Ocalałem z Buchenwaldu” jest to historia Louisa Grosa, Francuza, który po tułaczce po więzieniach trafia do obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. Tam młody Louis otrzymuje numer 51 311. Trafia tam ze swoim ojcem. Podróż spędzają w bydlęcym wagonie wraz z innymi osobami. Opowieść, którą snuje młody Louis jest bogata w szczegóły, w pewnych momentach jest wręcz przerażająca. Buchenwald to obóz, który znajdował się na terenie Niemiec. W to miejsce (tak jak do obozu w Auschwitz) przywożono ludzi różnych narodowości. Jako „pamiątkę” Louis Gros przywiózł pasiak. Przez resztę życia starał się wrócić do normalności – stanu ducha, o jakim w Buchenwaldzie niemalże zapomniał. Historia Grosa jest pozornie podobna do innych. Louis jako Francuz ma zgoła inne spojrzenie na drogę, której musiał doświadczyć w piekle Buchenwaldu.
Książka jest godna uwagi, ponieważ swoją historię opowiada Francuz. Lektura wciąga swoim słownictwem i tym że w tej opowieści również są wspomniane wydarzenia, które nie mieszczą się w głowie. Są to obozowe wspomnienia człowieka (równie przerażające), który nie był Żydem. Gros wspomina sadystyczne zachowanie komendanta Buchenwaldu. Mimo bardzo bolesnych wspomnień, dręczących powikłań w postaci gruźlicy, udało mu się ułożyć sobie życie. Podręcznik zawiera dużo zdjęcia.




sobota, 9 stycznia 2021

Muzyka dla Ilse

 Ewa Formella zodiakalna Waga, urodzona w 1961 roku w Chorzowie. Od ponad 30 lat mieszka w Trójmieście. Z wykształcenia jest technikiem administracji oraz opiekunem medycznym. Ponad 20 lat pracowała w jednym z gdańskich przedszkoli na stanowisku administracyjnym, obecnie zajmuje się opieką osób starszych i niepełnosprawnych. Pisanie traktuje jako pasję. Nie wyobraża sobie dnia bez książki, dlatego czyta w każdej wolnej chwili, dzieląc się opiniami o przeczytanych lekturach na swoim blogu Książki Idy. Jako pisarka zadebiutowała w 2010 roku książką "Leśniczówka". Na temat jej książek można dowiedzieć się więcej ze strony internetowej www.ewaformella.pl. Uwielbia swój ogród pełen kwiatów i ptaków, muzykę klasyczną i szum morskich fal. Jest szczęśliwą mamą dwójki (niestety już dorosłych) dzieci i babcią, oraz właścicielką szalonych psów.

„Muzyka dla Ilse” to kolejna ciekawa historia, którą zaproponowała swoim Czytelnikom Ewa Formella. Ta książka również została napisana na podstawie wspomnień podopiecznej. Ogromnym plusem tych historii jest to, iż autorka przyznaje, że nie wie, ile w niej jest prawdy a ile fikcji. Pisarka przyznaje także, że z konieczności musiała połączyć fakty z fikcją literacką, aby mogła powstać cała fabuła. Jest wspaniała i poruszająca historia o nadziei, miłości i tęsknocie. Autorka bardzo zręcznie prowadzi nas między współczesnością a przeszłością. Cała historia wzrusza, zostaje w pamięci na długo. Lektura tej opowieści powoduje, że Czytelnik zatrzymuje się nad nią po to, aby przemyśleć jej treść.
Główną bohaterką jest Ilse, młoda Żydówka. Dziewczyna była nieświadoma jaki los ją czeka. Cala jej rodzina trafia do obozu zagłady. Jedynie jej i bratu udaje się ocaleć. Dzięki młodemu oficerowi SS trafia do maleńkiej szwajcarskiej wioski, aby tam służyć niemieckiej rodzinie. Tam poznaje córkę państwa, której dotrzymuje towarzystwa, sprawuje nad nią opiekę i pomaga w pracach domowych. Dziewczyna cały czas myśli o swoim bracie, mając nadzieję, że jemu też udało się przeżyć wojnę.




sobota, 2 stycznia 2021

Imperium boga Hanumana

Piotr Kladkowski - orientalista. Był ambasadorem RP w Indiach (2009 - 2014) z akredytacją w Nepalu, Bangladeszu, na Sri Lance i Malediwach. Laureat nagród im. Beaty Pawlak i im. Józefa Tischnera. Autor m. in. O pęknięciu wewnątrz cywilizacji i Doskonały smak Orientu. Profesor w Katedrze Porównawczych Studiów Cywilizacji Uniwersytetu Jagiellońskiego.

„Imperium boga Hanumana” jest to reportaż byłego ambasadora RP w Indiach. W swojej książce Piotr Kładkowski porusza wiele aspektów indyjskiej kultury. Autor pisze m. in. o kinematografii, polityce, religii, strukturze społecznej, językach którymi posługują się Indusi. Ambasador wyjaśnia jak w Indiach kino łączy się z religią i całym światopoglądem reżyserów, aktorów i mieszkańców. Dzięki tym wszystkim informacjom można wzbogacić swoją wiedzę. To co mnie zaskoczyło w treści to to że Polacy działali w Indiach. Mianowicie był to ksiądz, który założył seminarium duchowne, a także malarz odnoszący sukcesy. Ksiądz jako duchowny nie dzielił kandydatów na kasty, ponieważ wiedział że rodziny z wyższych kast nie wyślą swoich dzieci na studia z biedniejszymi. Seminarium zostało zbudowane w takim miejscu, aby nikt nie miał problemu z przyjęciem na studia.
Po przeczytaniu tego reportażu uważam, że książka jest godna polecenia. Słownictwo jakim posługuje się autor jest przystępne, które wciąga w lekturę i zachęca do dalszego zdobywania wiedzy o Indiach.

Piotr Kłodkowski pokazał mi Indie, w których niewyobrażalnie daleka przeszłość jest codziennym doświadczeniem i nieuchronnym kształtem przeszłości. Oto jest ksiażka, która was w ten żywioł wprowadzi. Nie zna granic świata, kto nie doświadczył Indii. Najlepiej z Piotrem Kłodkowskim. /Piotr Mucharski - redaktor naczelny 'Tygodnika Powszechnego'/

Uczony, dyplomata, reporter, podróżnik i gawędziarz w jednej osobie. O współczesnych Indiach i doskonałym smaku Orientu nikt nie pisze tak jak on. /Wojciech Jagielski - reporter/





Szofer arabskich bogaczy

Opowieść snuje Liam. Z powodu śmierci ojca mężczyzna miał dość trudne i buntownicze dzieciństwo i wczesną młodość. Liam jest kierowcą bogacz...