Wojciech Dutka (ur. 1979 r.)
W marcu 2014 roku obronił doktorat na Wydziale Historycznym UJ w Krakowie. Był stypendystą Jewish Foundation for the Righteous i Departamentu Stanu USA na Uniwersytecie Coloumbia w Nowym Jorku. Publikował w najważniejszych polskich czasopismach naukowych: 'Kwartalniku Historycznym', 'Przeglądzie Historycznym', 'Przeglądzie Humanistycznym', 'Czasach Nowożytnych', 'Klio', 'Kwartalnika Historii Żydów', 'Roczniku Historii Pracy Polskiej' i wielu innych. Jest też nauczycielem historii w programie matury międzynarodowej.
Nakładem wydawnictwa Albatros ukazało się siedem powieści jego autorstwa: 'Krew faraonów', 'Taniec szarańczy', 'Bractwo Mandylionu', 'Czerń i purpura', 'Kartagińskie ostrze', 'Lunatyk' i 'Czarna pszczoła'.
W wolnych chwilach Wojciech Dutka podróżuje. Lubi wino z Nowego Świata.
Jest to
powieść oparta na faktach. Pierwowzorem głównych bohaterów powieści byli Helena
Citronova i Franz Wunsch. On miał 22 lata, gdy z własnej woli trafił do
Auschwitz, aby nadzorować Zagładę. Ona miała 20 lat, gdy pierwszym kobiecym
transportem jechała tam, na śmierć. Milena pochodziła z zamożnej żydowskiej
rodziny - ojciec był wziętym adwokatem. Przed wojną była bardzo uzdolnioną
studentką konserwatorium w Bratysławie. Z chwilą gdy nastąpiła zmiana
prezydenta, zagorzałego zwolennika Hitlera Żydzi na Słowacji stracili wszystko.
Wtedy byli jeszcze nie świadomi co to dla nich oznacza.
On przed wojną szukał dla siebie miejsca w Kościele. Jednak
po jednym z decydujących wydarzeń postanowił się oddalić. Od tej chwili zaczął
podążać za Furerem. Po śmierci brata zgłosił się do SS jako ochotnik. Jednak w
1942 roku musiał dokonać wyboru - oblężenie Leningradu lub praca w obozie
koncentracyjnym. Wybrał to drugie, nie wiedząc, że to zaważy na reszcie
jego życia.
Losy tych dwojga ludzi splotą się na przyjęciu
urodzinowym Franza. Tego dnia on świętuję, a ona rozpaczliwie walczy o
przetrwanie. Tak zrodzi się zrodzi się jedna z najbardziej poruszających
historii miłosnych czasów Zagłady.
Autor w swojej powieści bardzo ciekawie ułożył relacje między
bohaterami, co dodaje fabule dynamiki. Relacja Mileny i Franza wg mnie jest
wyjątkowa ponieważ to mężczyzna stara się chronić dziewczynę. Czas i miejsce, w
których przyszło im żyć było dla nich bardzo wrogie. Zwłaszcza dla Mileny,
która była Żydówką i więźniarka. Franzowi też groziło niebezpieczeństwo gdyby
ktoś odkrył co ich łączy. Jednak mimo niesprzyjających warunków esesmanowi
udało się chronić więźniarkę, utrzymywać ich relację i wykonywać jej prośby.
Książka jest wciągająca, napisana prostym językiem.
