Dlaczego warto czytać?

Dlaczego warto czytać książki? Warto czytać dlatego, że:
wzbogaca słownictwo
rozbudza wyobraźnię
ułatwia budowanie wypowiedzi
pozwala utrwalić ortografię i zasady interpunkcji
mamy o czym porozmawiać w towarzystwie
możemy odnaleźć pasję i ciekawie spędzić swój wolny czas
kształtuje światopogląd
pozwala poznać tradycję i kulturę innych krajów

poniedziałek, 22 lipca 2019

Jedenastoletnia żona

„Jedenastoletnia żona” jest to dramatyczna opowieść Nady. Dziewczynka mieszka w małej wsi w Jemenie. Ma ośmioro rodzeństwa. Jej dzieciństwo jest bardzo spokojne. Jak większość dzieci chodzi do szkoły, bawi się i pomaga w domu. Wszystko się zmienia gdy pewnego dnia jej starsza siostra podpala się usiłując popełnić samobójstwo. Okazuje się, że potrzebne są pieniądze na leczenie dziewczyny. Z tego powodu rodzice z dnia na dzień postanawiają wydać Nadę za mąż za dużo starszego mężczyznę. Małżeństwo uważa, że dzięki temu rozwiążą swoje problemy finansowe. Gdy Nada dowiaduje się o decyzji rodziców postanawia uciec z domu i wyrusza w drogę do Sany – stolicy kraju – do wuja. Sytuacja komplikuje się, gdy okazuje się, że mężczyzna wyjechał do Arabii Saudyjskiej. Nada czuje się zdradzona, ponieważ wuj nie poinformował jej o swoim wyjeździe, przez co trafia na ulicę. Z godziny na godzinę dziewczynkę ogarnia coraz większa rozpacz, smutek i bezradność, lecz jednak postanawia być silna i wykorzystuje ten czas na rozmyślania i obserwację otoczenia. Jako dziecko dochodzi do bardzo dorosłych wniosków, które prowadzą ją do postanowienia, że musi walczyć o siebie i swoją przyszłość. Nada jak na swój młody wiek wykazuje się ogromną odwagą, dzięki której ma siłę zbuntować się przeciwko okrutnej tradycji panującej w jej kraju, gdzie dziewczyny wydawane są za mąż przed ukończeniem 15 roku życia. Dziewczynka nie chce podzielić losu swojej siostry i młodej ciotki. Poprzez swój bunt pokazuje, że nie zamierza dać się skazać na życie w niewoli, przemoc i gwałt. Gdy dochodzi do upragnionego spotkania Nady z wujem opowiada mu o tym co ją spotkało. Mężczyzna pomaga nagrać jej apel, który zostaje umieszczony na YouTube. Film przyciąga uwagę międzynarodowych mediów i organizacji broniących praw człowieka.
Dla nas, mieszkańców Europy, jest niewyobrażalne, że nagle czyjeś dzieciństwo może być przerwane w tak brutalny sposób. Niestety w niektórych państwach dzieci zmuszone są przeciwstawiać się głupocie dorosłych. Jednak nie wszystkie mają tyle odwagi i determinacji, aby się zbuntować. Jest zatrważające to, że dzieci zamiast przeżywać beztrosko swoje dzieciństwo zmuszone są bronić tego co im się należy. Jednak nie wszystkie dziewczynki mają tyle szczęścia i wydaje się je za mąż, co ma dla nich bardzo poważne konsekwencje.
Przykład Nady pokazuje, że dzieci instynktownie czują co jest dobre a co złe. Desperacko szukała pomocy wśród znajomych i rodziny. Dzięki niezłomności charakteru dziewczynce udaje się uniknąć przeznaczenia. Jednak pocieszające jest to, że sąd przychylił się do decyzji Nady i nie pozwolił wrócić jej do rodziców.
Doskonałą puentą recenzji mogą być słowa Nady: „Zniszczyliście moje marzenia. Jeśli zmusicie mnie do małżeństwa, zabiję się!”


Okaleczona
Sprzedana
Księżniczka mafii
Córki Dzieci Boga
Zdławiony krzyk
Zmuszona do małżeństwa
Córka Gangesu
Wyrwana z syryjskiego piekła
Droga, którą jadę
Kobiety pustyni





piątek, 19 lipca 2019

Wiem jak wygląda piekło

„Wiem jak wygląda piekło” to wspomnienia Aliny Dąbrowskiej (urodzona 23 kwietnia 1923 roku) o życiu w obozach śmierci. Kobieta była więźniarką w pięciu obozach zagłady – Auschwitz, Ravensbrück, Malchow, Buchenwald, Leipzig. Przeżyła również dwa marsze śmierci.
W czasie II wojny światowej Alina Dąbrowska działała w Szarych Szeregach. Zanim trafiła do obozu  została aresztowana, co skończyło się pobytem w więzieniu. Do więzienia trafiła za pracę konspiracyjną, druk  i kolportowanie prasy podziemnej. Z więzienia została przeniesiona do Auschwitz jako „wróg narodu niemieckiego”, w skutek czego musiała podpisać odpowiedni dokument. Jej numer obozowy to 44 165. Są to wyjątkowe wspomnienia ofiary obozów, które odbiegają od naszego wyobrażenia i opowieści innych więźniów o Auschwitz. Wyjątkowość opowieści polega na tym, że kobieta ukazuje nam to, że ludzie tam przebywający starali się normalnie żyć. Z treści książki wynika również to, że bohaterka starała się wykorzystać ten czas na samorozwój. A mianowicie czytała książki i uczyła się języka francuskiego oraz angielskiego. Książki, które czytali znajdowano w magazynie, gdzie były przechowywane rzeczy więźniów. Aby przetrwać to piekło ludzie szukali sobie zajęcia, aby spędzić jakoś swój wolny czas, który mieli po „pracy”. Co zaskakujące znajdowały się osoby, które miały umiejętności i chciały pomóc innym w spełnianiu marzeń. Czytając te wspomnienia możemy się zastanawiać jak to możliwe, że w takim miejscu można było myśleć o spełnianiu marzeń i samorealizacji. Alina Dąbrowska wspomina także  bardzo dziwną sytuację. A mianowicie jedna z więźniarek krzyknęła do ludzi stojących przed drzwiami komory, że nie idą do kąpieli lecz do gazu. Zaskakująca jest reakcja tych ludzi, ponieważ nikt nie zareagował, a wręcz uznano ją za wariatkę.
Książka ukazuje Dąbrowską jako osobę wyjątkową i mającą specyficzne podejście do życia i obozów. Kobieta traktuje przeżyty koszmar jako ciężkie doświadczenie, które jest częścią jej życia. Ogromnym wsparciem dla Aliny były listy od rodziny i przyjaciół. Ze względu na cenzurę były krótkie, zwięzłe i nie zawierały szczególnych informacji. Jednak były one pełnie czułości, zapewniały o pamięci, tęsknocie i czekaniu na spotkanie. Mimo koszmaru jaki przeżyła skończyła studia, wyszła za mąż, urodziła dwie córki i przez prawie 40 lat była pracownikiem MSZ.
Dzięki tej książce poznajemy nie tylko wojenna rzeczywistość, a także to, co działo się poza nią i w tym tkwi siła tej opowieści. Jest to historia, z którą warto się zapoznać, gdyż pozostało niewielu naocznych świadków tamtych wydarzeń. Niedługo ich zabraknie, a o ich historiach nie można zapomnieć. Nie można dopuścić do tego, aby historia zatoczyła koło i znów doszło do tak tragicznych wydarzeń.
Wspomnień Aliny Dąbrowskiej można również posłuchać w filmie pt. „Moje piekło w Auschwitz”, który został umieszczony na YouTube.


Przetrwałam. Relacja ofiary Josefa Mengele
Tatuażysta z Auschwitz





sobota, 13 lipca 2019

Jak podrywają szejkowie

„Jak podrywają szejkowie” to opowieść o księciu Abedzie i jego o 4 lata starszym kuzynie Wasimie. Aby powstała książka na temat życia szejków  książę postanawia przyjąć pseudonim, ponieważ nie chce ujawniać swojej prawdziwej tożsamości. Narratorem jest książę Abed. Na początek dowiadujemy się jak autor trafia na zleceniodawcę. Aby mogła powstać książka dziennikarz musi podpisać kontrakt, gdzie zawarte są wszystkie szczegóły dotyczące spotkań z księciem i spisania jego opowieści. Jest to bardzo ciekawa opowieść o życiu najbogatszych mężczyzn świata. A jednocześnie książę postanawia szczerze opowiedzieć o wewnętrznych przeżyciach, o tym jak w trudnych dla siebie chwilach zachowują się szejkowie, a także jak działają ich najbliżsi, aby zatuszować niewygodne sprawy. Książka odkrywa podwójne życie najbogatszych wyznawców islamu. Czytając zwierzenia księcia Abeda poznajemy tych ludzi od zupełnie innej strony. Ci młodzi ludzie pragną być samodzielni i żyć normalnie, gdyż od dzieciństwa mają wszystko podsuwane pod nos i każde ich życzenie zostaje natychmiast spełnione. Dzięki tej książce mamy możliwość inaczej spojrzeć na ludzi których stać na wszystko. Pod względem uczuciowym są jak każdy z nas, ponieważ posiadają pragnienia, których nie można kupić za żadne pieniądze. Co wielu może zaskoczyć również przeżywają upokorzenia, smutek, rozpacz i wstyd. Z rozmowy autora z księciem wynika, że niektórzy szejkowie nie przyznają się do swojego pochodzenia, aby nie być postrzeganym przez pryzmat swojego bogactwa. Nie przyznając się do bycia szejkiem pragną nawiązać prawdziwe relacje z poznawanymi ludźmi. Przeciwieństwem księcia Abeda jest książę Wasim, który lubił popisywać się pieniędzmi i wydawać je na przyjemności. Jednak niespodziewanie Abed ujawnia coś co zmienia nasze spojrzenie na księcia Wasima. A mianowicie jest to utrata – jak mu się wydaje – jedynego syna. Dzięki temu widzimy, że tak majętni ludzie też bardzo przeżywają utratę bliskiej swemu sercu osoby i jak każdy próbują z różnym skutkiem zagłuszyć cierpienie.
Książka jest napisana prostym językiem, dzięki czemu bardzo szybko się ją czyta. Dla osób, które miały styczność z tą tematyką ta lektura nie jest niczym odkrywczym. Nawet osoby zaznajomione z tematem mogą dojść do niespodziewanych dla siebie wniosków. Jeśli dla kogoś jest to pierwszy kontakt z taką literaturą jak najbardziej warto po nią sięgnąć. Lektury o podobnej tematyce otwierają oczy jak traktowana jest kobieta w świecie islamu. Książki o tej tematyce powinny stać się przestrogą dla młodych kobiet, które zafascynowane są dostatkiem i wielkim światem. Autor ukazuje jak szejkowie wybierają kobiety na organizowane przez siebie imprezy, gdzie zakazane w świecie islamu substancje – alkohol i narkotyki – dostępne są na wyciągnięcie ręki. Dowiadujemy się również komu zlecają znalezienie dziewczyn na imprezę, ponieważ w ich świecie kobiety traktowane są jak piękne konie.





poniedziałek, 1 lipca 2019

Arabski raj

„Arabski raj” to dziesiąty tom „Orientalnej sagi”. Opowiada dalsze losy głównych bohaterek – Doroty i jej córek Marysi i Darii. Oraz ich mężów. Miejscami akcji są Arabia Saudyjska, Libia i Polska. Wśród fikcyjnych postaci możemy spotkać rzeczywiste postaci, tj. as libijskiego wywiadu Musa Kusa, wspomniany jest również Muammar Kaddafi oraz jego zmarli synowie spośród których przeżył Sajf al – Islam. W tej części autorka porusza temat walki o władzę między Jasemem Alzanim a synem nieżyjącego przywódcy. Aby nie zostać rozpoznanym Jasem zmienia nazwisko i wiąże się z kobietą jednego z najbardziej znanych rodów w Libii. Libia po arabskiej wiośnie jest krajem niestabilnym i Jasem miał szansę na to aby przekonać do siebie ludzi i dzięki nim osiągnąć swój cel. Marysia będąc świadkiem bezsensownej śmierci młodej kobiety decyduje się na wjazd do Polski na półroczne praktyki, które umożliwią jej zdobycie licencjatu z ratownictwa medycznego. Powodem jej decyzji jest chęć pomocy kobietom w Arabii Saudyjskiej, gdzie niespokrewniony mężczyzna nie może udzielić pomocy medycznej żadnej kobiecie bez zgody jej opiekuna z obawy przed jej pohańbieniem.
Mimo, że cała seria to powieści, to w swoich książkach Tanya Valko wplata prawdziwe wydarzenia i postacie. Autorka przez „Orientalną sagę” opowiada o tradycjach i zwyczajach panujących w krajach, do których nas zabiera. Jest to również opowieść o życiu, rozterkach i problemach zwykłych ludzi. Kobieta nie unika trudnych i drażliwych tematów, tj. terroryzm, zdrada, śmierć, wojna, bieda i bogactwo. Jak zwykle mamy do czynienia z opisami przyrody i miłosnych uniesień. Na przestrzeni całej sagi możemy przekonać się jak cienka granica jest między bezgraniczną miłością a nienawiścią. Autorka doskonale przedstawiła portret psychologiczny dżihadysty i uzależnionej od niego kobiety. Jak w poprzednich częściach mamy słowniczek pojęć, słów i zwrotów. Książka zawiera historię Libii w pigułce oraz opis sprawy bułgarskich pielęgniarek, które zostały oskarżone o zakażanie dzieci wirusem HIV.







Szofer arabskich bogaczy

Opowieść snuje Liam. Z powodu śmierci ojca mężczyzna miał dość trudne i buntownicze dzieciństwo i wczesną młodość. Liam jest kierowcą bogacz...