„Ocalała z chińskiego gułagu” jest to historia Gulbahar Haitiwaji, Ujgurki, której udało
się ocaleć z 'ośrodka reedukacyjnego'. W swojej książce zdecydowała się
opowiedzieć, o tym przez co przeszła w ciągu 3 lat pobytu w obozie
reedukacyjnym. Jest również pierwszą kobietą która została zwolniona. Musiała
przetrwać setki godzin przesłuchań, głód, strach, niepewność, tortury, zimno,
pranie mózgu i noce w mocnym świetle neonówek. Od 2015 roku trafiają tam także
Ujgurzy (to mniejszość etniczna zamieszkująca prowincję Sinciang). Prowincja
Sinciang jest bardzo ważnym regionem dla Chin, ponieważ znajduje się na Nowym
Jedwabnym Szlaku. Rząd Chin tłumaczy się walką z terroryzmem i separatyzmem,
dlatego, że Ujgurzy wyznają islam. Chiny są krajem, gdzie rządzi komunizm,
którego macki sięgają nawet poza jego granice. Nigdy nie wiadomo skąd i przez
kogo zostaną dostarczone 'dowody' na rzekomą winę 'oskarżonego'. Dla tego
systemu przewinieniem lub przestępstwem może być dosłownie wszystko.
Autorka opisuje również emocje swojej rodziny,
która pozostała we Francji. Przez cały pobyt Gulbahar w Chinach próbują
dowiedzieć się gdzie przebywa ich matka i żona. Przez ten czas nie mają żadnego
kontaktu. Po powrocie nie od razu decyduje się na powiedzenie co się z nią
działo. Nawet gdy już jest gotowa o tym opowiedzieć, mówi tylko zdawkowo nie chcąc
ujawniać całej prawdy o tym co ją spotkało. Kobieta opowiada też o swoich
emocjach związanych z pobytem w chińskim obozie reedukacyjnym. Z wypowiedzi
Gulbahar wynika też, że nawet Ujgurzy trzymają się z dala od osób ocalałych.
Aby doszło do uwolnienia kobiety jej rodzina przebywająca we Francji
zdecydowała się pójść po pomoc do ambasady, dzięki czemu udało się uruchomić
kontakty dyplomatyczne między Francją i Chinami.
Jest to jedna z tych historii, która mną
wstrząsnęła, dlatego, że dzieje się w czasach współczesnych. Ciężko jest nawet
pozbierać myśli, które mi nadal towarzyszą, mimo, że już trochę czasu minęło od
przeczytania tego reportażu. Mimo tak trudnego tematu książka jest godna uwagi.
Dlaczego warto czytać?
Dlaczego warto czytać książki? Warto czytać dlatego, że:
wzbogaca słownictwo
rozbudza wyobraźnię
ułatwia budowanie wypowiedzi
pozwala utrwalić ortografię i zasady interpunkcji
mamy o czym porozmawiać w towarzystwie
możemy odnaleźć pasję i ciekawie spędzić swój wolny czas
kształtuje światopogląd
pozwala poznać tradycję i kulturę innych krajów
czwartek, 8 września 2022
Ocalała z chińskiego gułagu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Szofer arabskich bogaczy
Opowieść snuje Liam. Z powodu śmierci ojca mężczyzna miał dość trudne i buntownicze dzieciństwo i wczesną młodość. Liam jest kierowcą bogacz...
-
'Arabskie łzy' są 17 tomem 'Orientalnej sagi' autorstwa Tanyi Valko. To kolejne spotkanie z kobietami z rodziny Salimi i ...
-
'Ucieczka z Auschwitz' jest to opowieść Andrieja Pogożewa, żołnierza Armii Czerwonej. Urodzony w 1912 roku w Doniecku na Ukrainie....
-
'Perska miłość' jest 9 tomem cyklu 'Perska miłość'. Akcja powieści toczy się w Polsce i w Egipcie. W tej części sagi wracamy...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz