Dlaczego warto czytać?

Dlaczego warto czytać książki? Warto czytać dlatego, że:
wzbogaca słownictwo
rozbudza wyobraźnię
ułatwia budowanie wypowiedzi
pozwala utrwalić ortografię i zasady interpunkcji
mamy o czym porozmawiać w towarzystwie
możemy odnaleźć pasję i ciekawie spędzić swój wolny czas
kształtuje światopogląd
pozwala poznać tradycję i kulturę innych krajów

sobota, 16 stycznia 2021

Ocalałem z Buchenwaldu

Miałem zaledwie siedemnaście lat, kiedy późno w nocy rozległo się pukanie do drzwi. Do domu wtargnęła francuska policja /.../. Po kilku miesiącach spędzonych we francuskich więzieniach dwa tysiące osób zamknięto w dwudziestu wagonach kolejowych. Naszym celem był Buchenwald, najstraszniejszy obóz w Niemczech. Tam traktowani byliśmy przez nadzorców z SS jak podludzie i zmuszani do pracy niczym niewolnicy. Byłem bity, głodowałem. Widziałem brutalne tortury i bezsensowne mordy. Ale ocalałem.

„Ocalałem z Buchenwaldu” jest to historia Louisa Grosa, Francuza, który po tułaczce po więzieniach trafia do obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. Tam młody Louis otrzymuje numer 51 311. Trafia tam ze swoim ojcem. Podróż spędzają w bydlęcym wagonie wraz z innymi osobami. Opowieść, którą snuje młody Louis jest bogata w szczegóły, w pewnych momentach jest wręcz przerażająca. Buchenwald to obóz, który znajdował się na terenie Niemiec. W to miejsce (tak jak do obozu w Auschwitz) przywożono ludzi różnych narodowości. Jako „pamiątkę” Louis Gros przywiózł pasiak. Przez resztę życia starał się wrócić do normalności – stanu ducha, o jakim w Buchenwaldzie niemalże zapomniał. Historia Grosa jest pozornie podobna do innych. Louis jako Francuz ma zgoła inne spojrzenie na drogę, której musiał doświadczyć w piekle Buchenwaldu.
Książka jest godna uwagi, ponieważ swoją historię opowiada Francuz. Lektura wciąga swoim słownictwem i tym że w tej opowieści również są wspomniane wydarzenia, które nie mieszczą się w głowie. Są to obozowe wspomnienia człowieka (równie przerażające), który nie był Żydem. Gros wspomina sadystyczne zachowanie komendanta Buchenwaldu. Mimo bardzo bolesnych wspomnień, dręczących powikłań w postaci gruźlicy, udało mu się ułożyć sobie życie. Podręcznik zawiera dużo zdjęcia.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szofer arabskich bogaczy

Opowieść snuje Liam. Z powodu śmierci ojca mężczyzna miał dość trudne i buntownicze dzieciństwo i wczesną młodość. Liam jest kierowcą bogacz...