Nadia Hamid swoje książki napisała
pod pseudonimem.
„Gorzka pomarańcza” jest to
prawdziwa historia Polki, która w latach '80 wyszła za mąż za Libijczyka. W tym
czasie mężczyzna studiował na gdańskiej uczelni. Para poznała się przez
przypadek na domowej imprezie u koleżanki. Od początku ich związku dogadywali
się, lecz gdy wyjechali do Libii, już jako małżeństwo, wszystko się zmieniło.
Autorka wyjeżdżając do jego rodzinnego kraju nie znała języka, nie wiedziała
nic o religii, prawie, tradycjach i kulturze w jakiej jej partner się wychował.
Na tym tle dochodzi między nimi do nieporozumień. W obcym państwie jedynym
wsparciem dla niej jest teść. Autorka bardzo szybko dowiaduje się w jak podły
sposób traktowane są tam kobiety. Dla Nadii Hamid wybawieniem mogła okazać się jedynie
ucieczka. Aby do niej doszło, musiała ułożyć plan. Kobieta przede wszystkim
chce chronić swoje dzieci, aby miały możliwość wychowania, nauki i swobodnego
życia w „normalnym” świecie. Chociaż od ucieczki jej i dzieci minęło dużo
czasu, pozornie wolna kobieta wciąż żyje w strachu i ukryciu.
Opisując swoje doświadczenia autorka
ukazuje mentalność, obyczajowość i życie rodzinne Libijczyków. Wspomnienia
autorki pojawią się gdy zderzenie religii, kultur i cywilizacji jest naszym
wspólnym problemem, a nie tylko dziewczyn zakochujących się w przystojnych
studentach z Afryki. Autorka dzieląc się swoją historią daje lekcje, dzięki
której niejedna młoda i naiwna dziewczyna może uchronić się przed życiowym
błędem, który ona sama popełniła. Jest to pozycja obowiązkowa dla każdej
nastolatki i dorosłej kobiety. Napisana jest prostym językiem, bez zbędnych
opisów i odejścia od tematu książki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz