Dlaczego warto czytać?

Dlaczego warto czytać książki? Warto czytać dlatego, że:
wzbogaca słownictwo
rozbudza wyobraźnię
ułatwia budowanie wypowiedzi
pozwala utrwalić ortografię i zasady interpunkcji
mamy o czym porozmawiać w towarzystwie
możemy odnaleźć pasję i ciekawie spędzić swój wolny czas
kształtuje światopogląd
pozwala poznać tradycję i kulturę innych krajów

piątek, 24 maja 2019

Decathexis

O autorze:
Łukasz Śmigiel (ur. 1982) – dziennikarz i PR – owiec, z zawodu lektor, pracownik Instytutu Dziennikarstwa i Komisji Społecznej ma Uniwersytecie  Wrocławskim. Doktorant prof. Stanisława Beresia (naukowo zajmuje się współczesnymi formami promocji książek i pisarzy).
Współpracował z wieloma stacjami radiowymi jako dziennikarz, reporter, wydawca i producent (m. in. Radio Wrocław, Radio Traffic, II Program Polskiego Radia, Radio Kolor), obecnie współtworzy wraz ze studentami uniwersytecki UniRadio. Redaktor Naczelny czasopisma grozy „Lśnienie”.
Jego teksty stale ukazują się w prasie kulturalno – fantastycznej (m. in. „Tygiel kultury”, „Przekrój”, „Nowa Fantastyka”, „Science Fiction”, „Magazyn Fantastyczny”). Autor bardzo dobrze przyjętego zbioru opowiadań grozy pt. „Demon” (Red Horse 2008), który wyróżniono nominacjami do nagród „Gazety Wborczej” (wARTo) oraz magazynu „Esencja” (plebiscyt książka roku), a także powieści „Muzykologia”, czyli the Best of spraw damsko – męskich (Grasshopper 2009), która zgromadziła kilka tysięcy fanów w Internecie. Na festiwale filmowe w USA i w Polsce trafił niedawno „Head to love”, nakręcony na podstawie jednego z jego opowiadań napisanych do spółki z Kazimierzem Kyrczem Jr.

Opis fabuły:
                W roku 1888, w świecie Kirkegaardu, religią panującą jest Śmierć, której podporządkowano każdy aspekt ludzkiego życia. Główni bohaterowie – młody tanatolog Jon Pendergast, człowiek o błyskotliwym umyśle i nieprzeciętnej wiedzy na temat zmarłych, oraz jego dobry przyjaciel, pierwszy szermierz królowej, Danse Macabre – starają się rozwiązać zagadkę zmarłych, którzy w niewyjaśniony sposób znikają z cmentarzy. Wiele wskazuje na to, że za mroczną tajemnicą stoi Kościół Morii i jego najwyższy kapłan Abaddon La Roche.

Fragment z książki:
Inspektor wolał ominąć dwie kolejne uliczki. Wczoraj w tej części cmentarza ustawiono ule zmarłego niedawno królewskiego Mistrza Pasiek. Kapłani zdecydowali, że jego ule muszą być objęte żałobą. Przewieziono je do dormitorium i okutano czarnym całunem.
Pszczoły nieźle się tym wkurzyły. Od dłuższego czasu nikogo do siebie nie dopuszczały i Pendergast mocno wątpił w to, czy on i jego Galleyrot wytrzymają śmiertelne spotkanie z rojami. Kapłani orzekli, że pszczoły mają pozostać nietknięte, ponieważ odczuwają acedię, małoduszność i gorycz śmierci. Zdaniem Jona trzeba było małe cholery okadzić i wwieźć za miasto.
Brom znacznie przyspieszył i chowanie się za nagrobkami stało się niemożliwe. Pendergast zdał sobie sprawę z tego, że jeżeli mgła opadnie i złapie go cmentarna straż, będzie skończony.
Pies wykonał nagle wielki sus przez studnię do nawadniania kwiatów i zatrzymał się przy świeżo uklepanym placyku, po czym nie czekając na komendę, wsadził nochal w wilgotną ziemię. Zaciągnął się kilka razy, prychnął i zaczął w szaleńczym tempie kopać. Ziemia sypnęła na boki i już po chwili mocne pazury uderzyły o drewno czterech desek.
Trumna przyszłego strażnika cmentarza nie była zbyt solidna. Zawiasy poddały się już po drugim kopnięciu. Wieko odskoczyło do góry i Pendergast zobaczył niewyraźne kontury bladej twarzy Alberta.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szofer arabskich bogaczy

Opowieść snuje Liam. Z powodu śmierci ojca mężczyzna miał dość trudne i buntownicze dzieciństwo i wczesną młodość. Liam jest kierowcą bogacz...