Dlaczego warto czytać?

Dlaczego warto czytać książki? Warto czytać dlatego, że:
wzbogaca słownictwo
rozbudza wyobraźnię
ułatwia budowanie wypowiedzi
pozwala utrwalić ortografię i zasady interpunkcji
mamy o czym porozmawiać w towarzystwie
możemy odnaleźć pasję i ciekawie spędzić swój wolny czas
kształtuje światopogląd
pozwala poznać tradycję i kulturę innych krajów

środa, 24 kwietnia 2019

Wira z Powstania

„Wira z Powstania” to historia Danuty Szlachetko – uczestniczki Powstania Warszawskiego. Opowieści wysłuchał jej syn George. Kobieta przyszła na świat w lipcu 1929 roku. „Wirę” i jej siostrę Hanię wychowywała mama, lecz mimo to dziewczynki miały szczęśliwe dzieciństwo. W 1939 roku nadeszła wojna i zburzyła spokój i ustabilizowane życie milionów ludzi. Po wybuchu wojny wielu mężczyzn trafiło do niewoli, zostali wcieleni do armii i walczyli na froncie lub po prostu zaginęli, z tym samym kobiety musiały wziąć na siebie utrzymanie rodziny. Jak wielu ludzi w tym czasie mama Danuty zaczęła zajmować się szmuglerką, co było bardzo ryzykowne. Po ponownej przeprowadzce do Warszawy dziewczynka spędziła rok na nauce w domu. Przychodziła do niej dziewczyna, która była zaangażowana w konspirację. Jej „nauczycielka” opowiadała jej o historii Polski, a także wprowadzała ją w tajniki walki z okupantem. Gdy „Wira” zaliczyła rok nauki w domu została przyjęta na drugi rok do gimnazjum. Wkrótce decyduje się wstąpić do Szarych Szeregów. Przez 2 lata sumiennie wykonuje powierzone jej zadania ryzykując tym samym swoje bardzo młode życie. Wkrótce nastroje w mieście się zmieniają, co  powoduje nieuchronny wybuch powstania. 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00 wybucha powstanie. W ciągu tych 63 dni heroicznej walki zgięło wielu cywilów, powstańców, wielu zostało rannych i zaginionych, a większość lewobrzeżnej zabudowy miasta zostało doszczętnie zniszczone. Po upadku powstania armia i powstańcy zostali wzięci do niewoli. Wielu cywilów uznano za „element niebezpieczny” zostali wysłani do obozów koncentracyjnych, w tym do Auschwitz. Pozostali trafili na wieś, bez możliwości utrzymania. Dołączyli do tych, którzy zostali wysłani do Niemiec na roboty przymusowe w fabrykach lub gospodarstwach rolnych. Wkrótce po oswobodzeniu obozu, w którym przebywała „Wira” i wielu jej podobnych znalazło azyl w Wielkiej Brytanii. Byli powstańcy stworzyli polską społeczność, która się wspierała w każdej sytuacji. Kobieta wchodzi za mąż za poznanego wcześniej Janusza. Z tego małżeństwa rodzi się dwóch synów – George i Andrew. Obaj chłopcy zostali wychowani na terenie Wielkiej Brytanii, lecz w bardzo zżytej polskiej społeczności. „Wira” i jej mąż wraz z dziećmi w latach 70 – tych odwiedzili po raz pierwszy po wojnie swój ojczysty kraj. Po tej wizycie rozgoryczona Danuta angażuje się w działalność organizacji pomagających Polakom mieszkającym w kraju. Kobieta otrzymuje liczne odznaczenia co wiąże się z kolejnymi wizytami w Polsce.
Jest to kolejne świadectwo przedstawiające losy uczestniczki powstania warszawskiego. Podręcznik zawiera szczegółowe informacje o życiu „Wiry”, a zarazem jest to ciekawa opowieść o jej rodzinie, polskiej społeczności na uchodźctwie. To także doskonała dawka informacji nt. historii Polski z tamtego okresu. Dysonansem są wtrącenia, które mają na celu wyjaśnienie czytelnikowi nieznającemu zawiłej historii Polski, lecz w przypadku obcokrajowca czytającego tę książkę świetnie spełnią swoją rolę. To bardzo dobra lektura bez względu na wiek, szczególnie polecana jest młodemu pokoleniu, a także każdemu zainteresowanemu prawdziwymi wspomnieniami z czasów II wojny światowej. Recenzję można podsumować słowami: „To nie jest historia ofiary, lecz niezwyciężonego ducha człowieczeństwa całego pokolenia Polaków bohaterów, widzianego oczyma jednej kobiety. Chciałbym, aby ta książka stała się hołdem dla mojej mamy, kobiety pełnej niezwykłej odwagi, siły i miłości.”





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szofer arabskich bogaczy

Opowieść snuje Liam. Z powodu śmierci ojca mężczyzna miał dość trudne i buntownicze dzieciństwo i wczesną młodość. Liam jest kierowcą bogacz...